Sprawdź, jak bardzo mylili się analitycy
Ekonomiści czują się teraz jak uczestnicy popularnej gry w statki. Co strzał, to pudło. Prognozy, nawet najbardziej znanych ekspertów, okazują się mocno chybione. Zobacz sześć największych pomyłek przy przewidywaniu ekonomicznej przyszłości.
- Finansowi eksperci grożą Polsce plajtą
- "Rząd uratował Polskę, bo nic nie robił"
- Dziura budżetowa zaatakuje już w tym roku
- Zaczęli kryzys, teraz pomagają firmom
- Bankierzy nie dostaną premii
- Analitycy: Euro będzie po 2,7
- Zakładają się o miliony, kiedy będzie euro
- Filmowa rozprawa z ekonomicznym bałaganem
- Unia: Polska najlepsza w Europie. Jeszcze
- Kryzys uderza i w portfele, i w umysły
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
1) Wzrost polskiego PKB wyniesie 3,6 procent
Analitycy banku Goldman Sachs mocno się przestrzelili, gdy w październiku 2008 stwierdzili, że w tym roku wzrost naszego produktu krajowego wyniesie 3,6 procenta. Dziś analitycy twierdzą, że
PKB nie powinien przekroczyć 0,8 procenta, a szacunki Komisji Europejskiej mieszczą się w przedziale 0d -1,4 do 1 procenta - podaje "Puls Biznesu"
2) Kryzys nie zwiekszy deficytu
Szef resortu finansów, Jacek Rostowski, jeszcze rok temu mówił, że mimo kryzysu deficyt nie wzrośnie, a nawet da się go zmniejszyć. A trzy tygodnie temu uznał, że deficyt budżetowy
wzrośnie w 2010 dwukrotnie.
3) Euro będzie po 3,28
Analitycy walut nie mieli złudzeń, że złotówka będzie niezwykle mocna. Sugerowali, że kurs euro spadnie do 3,28. Teraz okazuje się, że europejska waluta kosztuje około 4,15, a banki nie
wierzą, że za euro będziemy szybko płacić poniżej 4 złote.
4) Inwestuj w złotego, bo będzie najmocniejszy w regionie
Ekonomiści banku BNP Paribas uważali, że polska waluta będzie najlepsza w całej Europie Wschodniej i Środkowej. Tymczasem od września 2008 do połowy lutego 2009 złoty był słabszy od korony
i forinta.
5) Stopy w Polsce spadną w 2009 r. do 5,5 procent
Analitycy banku Morgan Stanley uważali, że Rada Polityki Pieniężnej nie obniży stóp procentowych poniżej 5,50 procenta. Tymczasem stopa referencyjna spadła z 6 do 3,5 procenta.
6) Euro będzie po dwa dolary
Analitycy TD Securities uznali, że świat odwróci się od dolara, którego kurs mocno spadnie. Ich prognozy jednak się nie sprawdziły. I za euro płacimy zaledwie 1,5 dolara.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!