Urząd sprawdził tabele opłat i prowizji 17 banków. Większość z nich nie jest jasna i precyzyjna. Klienci nie mogą się dowiedzieć jak ich bank oblicza kurs walut - twierdzi radio RMF FM, które dotarło do raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Mimo braku jasnych zasad nie będzie na razie kar.

>>>Nic nie wyszło z kredytowej rewolucji

Urząd czeka na wyrok sądu, który sprawdza, czy klauzule pozwalające ustalać dowolnie spready jest zgodne z prawem. Dopiero po wyroku i wpisaniu tych punktów umów do rejestru klauzul niedozwolonych, będzie można banki ukarać.

A, przy kontroli wyszło inne bankowe oszustwo - reklamowane darmowe przelewy na koncie. Okazało się, że trzeba za nie było płacić. Bank teraz musi zapłacić 1,2 miliona złotych, choć może od kary się odwołać.