Dziennik.plNews

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Litwa: Orlen nas szantażuje

2009-09-22 | Ostatnia aktualizacja: 20:11 | Komentarze: 0 | skomentuj

Orlen grozi, że wycofa się z rafinerii w Możejkach i sprzeda akcje nawet Rosjanom. Polska firma domaga się od rządu w Wilnie, by ten sprzedał jej udziały w terminalu naftowym w porciw w Kłajpedzie. Litwa nie chce się na to zgodzić i twierdzi, że to polski szantaż.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Orlen boi się, że rafineria w Możejkach nie będzie tak atrakcyjnym kąskiem, jak myslał, bo Rosja odcięła firmę od dostaw ropy. Koncern potrzebuje więc terminalu naftowego w Kłajpedzie, by firma działała na pełnych obrotach. Tymczasem Litwini twierdzą, że ten port to strategiczny zakład państwa, więc nie mogą się go pozbyć. A, że Orlen nie zamierza do Możejek dopłacać, więc grozi, że albo terminal, albo w ogóle wycofa się z Litwy.

Orlen chce kupić port naftowy na Litwie

Co na to Wilno? Rząd twierdzi, że to polski szantaż i nie ma zamiaru się ugiąć. Litwa jednak na tym podejściu straci, bo może się okazać, że Możejki przejmą od Orlenu Rosjanie - Łukoil twierdzi, że chętnie firmę kupi.

AME
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «