Unia: Sklepy internetowe oszukują
Sfałszowane koszty dostaw, zła cena końcowa, brak informacji o możliwości zwrotu produktu - oto zastrzeżenia Brukseli wobec unijnych sklepów internetowych z elektroniką. Okazuje się, że ponad połowa takich stron we Wspólnocie oszukuje swych klientów.
- Oszukał w internecie ponad 100 osób
- Tak Bagsik zbudował piramidę finansową
- Polska musi oddać fundusze unijne
- Uwaga! Polacy oszukiwani w internecie
- Kup jacht oszusta wszech czasów
- Fiskus nie będzie już oddawał podatków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To było wielkie unijne śledztwo - krajowe urzędy ochrony konkurencji sprawdziły aż 369 największych sklepów z elektroniką. W Polsce, na 10 takich placówek, zastrzeżenia były do ośmiu. Czym zawiniły? Nie przypomniały o możliwości zwrotu towaru w 10 dni od daty zakupu, do końcowych cen nie doliczały podatku, czy też błędnie wyliczały koszt transportu.
>>>Internetowy oszust wyłudził 400 tysięcy
Na szczęście Bruksela, oprócz sprawdzenia sklepów ma jeszcze możliwość uratowania kupujących przed oszustami. Dlatego kazała krajowym urzędom ochrony klienta zmusić sklepy do zmiany stron, inaczej grożą im surowe kary.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!