Unia mówi "nie" hazardowi
Unia Europejska wygrała wojnę z internetowymi firmami hazardowymi. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że państwa Wspólnoty mogą blokować dostęp do gier sieciowych, jeśli wymaga tego "dobro obywateli".
- Michał Wiśniewski zrobił z domu kasyno
- Chlebowski i Drzewiecki w aferze hazardowej
- Chlebowski: Walczę, Rysiu. Załatwimy to
- Prezydent wzywa premiera w sprawie afery
- Niesiołowski: Nie widzę żadnej afery
- Grasz przez sieć? Zapłać podatek
- Tusk wygrał pensję na zakładzie o Buzka
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z wyroku najbardziej cieszą się państwowe monopole. Teraz mogą namówić rzady do blokowania firm, oferujących o wiele tańszą i ciekawszą zabawę. Co prawda unijny trybunał nałożył pewne warunki, które państwo musi spełnić, zanim wprowadzi zakaz. Kraj nie może dyskryminować żadnej firmy - jak zabroni internetowego hazardu to wszystkim firmom, a nie tylko tej z wybranego państwa.
>>>Grasz przez sieć? Zapłać podatek
Wszystko przez wyrok sąd w sprawie gibraltarskiej firmy Bwanga przeciw rządowi Portugalii, który wprowadził blokadę na internetowy hazard. Trybunał przychylił się do argumentów Portugalii, która twierdziła, że internetowy hazard to źródło oszustw i nadużyć.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!