Odwołania prezesów przez rady nadzorcze mogą być dość gwałtowne. Ale sytuacja z ukraińskiej gorzelni Tawria przejdzie do światowych legend. Udziałowcy, którzy chcieli odwołać prezesa... zaatakowali fabrykę ochroniarzami. Wywiązała się wielka strzelanina w której ucierpiało kilkadziesiąt osób.
39 rannych, 169 zatrzymanych. Oto bilans ataku 150 ochroniarzy na gorzelnię w Nowej Kachowce. Staranowali najpierw bramę wjazdową a potem zaczęli strzelać z broni mysliwskiej do oddziałów broniących gorzelni. . Obie strony używały też do "negocjacji" gumowych kul i pałek. Rannych było tylu, że zabrakło karetek, by udzielać pomocy. "Zebranie zarządu" musieli rozpędzić antyterroryści.
>>>Strzelanina pod supermarketem w stolicy
O co poszło? Zarząd chce odwołac dyrektora fabryczki koniaku. Ten jednak nie ma zamiaru zrezygnowac i nie przyjmuje decyzji o zwolnieniu do wiadmości. , by nie dali go wyrzucić. Ciekawe jakich argumentów zarząd użyje w następnej rundzie "negocjacji".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|