Książka w telefonie sposobem na biznes
Jeden z amerykańskich nauczycieli dziennikarstwa rzuca wyzwanie potężnym koncernom jak Sony i Amazon - stworzył portal internetowy, który będzie walczył z e-bookami. Będa na nim dostepne krótkie opowiadania, które można będzie czytać przez komórkę. A jeśli użytkownikom telefonów pomysł się spodoba, to jego twórca zarobi miliony.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Serwis CellStories.net został założony przez Dana Sinkera, nauczyciela dziennikarstwa w Columbia College Chicago oraz założyciela niezależnego magazynu Punk Planet. Sinker wierzy, że czytniki e-booków, czyli urządzenia zaprojektowane do jednej tylko rzeczy, można z łatwością zastąpić telefonem komórkowym z przeglądarką internetową.
Na stronach CellStories.net Sinker podkreślił, że nie zależało mu na tworzeniu np. kolejnej aplikacji dla iPhone'a. Jego zdaniem wystarczy połączyć telefony z dostępem do internetu z krótkimi formami literackimi. "Czasem proste rzeczy powinny być robione prosto, a budowanie aplikacji nie jest proste" – pisze Sinker.
Opowiadań zawartych w serwisie nie można czytać na komputerze, bo zdaniem Sinkera nie ma sensu czytanie przy biurku. Wygląda na to, że twórca serwisu chce promować naprawdę mobilne czytelnictwo. Trzeba zresztą przyznać, że czytanie opowiadań na urządzeniu przenośnym w czasie odpoczynku na kanapie lub pobytu w parku przypomina nieco korzystanie ze zwykłej książki.
Więcej informacji: Opowiadania w komórce lepsze niż czytniki e-booków
p




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!