Opóźniał samolot, stracił pracę
Gigantyczne opóźnienia nowego modelu 787 dreamliner, które rozwścieczyły linie lotnicze na całym świecie, wystarczą by stracić pracę. Bo dyrektor działu samolotów cywilnych amerykańskiego koncernu, Scott Carson odszedł na emeryturę. Zastąpi go James F. Albaugh, człowiek, który do tej pory odpowiadał za wojskowe projekty Boeinga.
- Kto odważy się latać tym olbrzymem?
- LOT dostanie nowe Boeingi w 2012
- LOT dostanie nowe Boeingi. Za dwa lata
- Najnowszy boeing wystartuje za parę miesięcy
- Boeing wstrzymał prace we włoskiej fabryce
- LOT nie chce nowych Boeingów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Carson odejdzie na emeryture już jutro. Oczywiście, jak oficjalnie zapewnia koncern, to była jego własna decyzja - pisze "New York Times". Nie ma jednak wątpliwości, że to za jego trzyletnich rządów najnowszy projekt Boeinga - 787 dreamliner zaliczał coraz to większe opóźnienia. Wywoływaly one coraz większą wściekłość linii lotniczych, które muszą wymienić starzejące się maszyny i chciały kupić nowy wynalazek amerykańśkiego koncernu.
>>>LOT nie chce nowych Boeingów
Jego następcą zostanie James Albaugh, który kierował projektami wojskowymi koncernu i którego analitycy zgodnie określają jako najbardziej doświadczonego dyrektora w Boeingu. Obiecuje, że dotrzyma nowego harmonogramu, według którego działające prototypy Dreamlinera będą gotowe jeszcze w tym roku.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!