Jeśli przyjąć liczbę pociągów na długośc linii taką jaka jest w Niemczech, to na polskie tory powinno wyjeżdżać 15,7 tysiąca pociągów. Teraz wyjeżdża zaledwie 3,5 tysiąca. Do tego PKP wciąż likwiduje połączenia - tak jak w nowym rozkładzie jazdy, który wchodzi od dziś - alarmuje money.pl. Warto dodać, że w Czechach, gdzie jest o połowę mniej torów niż w Polsce wyjeżdża dwa razy tyle pociągów co u nas.

>>>Kolej tnie koszty. Ucierpi na tym pasażer

To wina ostatnich dwudziestu lat sugerują analitycy. Długość torów spadła o 6,7 tysiąca kilometrów, gdy w całej Unii zmniejszono ją o zaledwie 10 tysięcy kilometrów. A nowych inwestycji nie ma i będzie tylko gorzej."PKP Spółka Polskie Linie Kolejowe, zarządzająca infrastrukturą wskazuje, że pokrycie kosztów zarządzanych linii da dopiero ograniczenie ich długości do 16,5 tys. km." - mówi portalowi money.pl Karol Trammer, redaktor naczelny "Z biegiem szyn".