Tak polscy miliarderzy zarabiają miliardy
Wzrosty na warszawskim parkiecie to dobry znak dla prywatnych inwestorów. Powody do zadowolenia mają przede wszystkim Leszek Czarnecki i Michał Sołowow, którzy zarobili już 5 miliardów złotych. Wartość ich giełdowych aktywów rośnie nawet trzy razy szybciej niż cały rynek.
- Kto kupi komórki ojca Rydzyka?
- Oto niepodważalne objawy końca kryzysu
- Oto spółki, na których można zarobić
- Bank Marcinkiewicza kupi polską giełdę?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wzrosty na warszawskiej giełdzie trwają już od ponad pół roku, w tym czasie WIG wystrzelił aż o 82 procent. Jednak inwestorzy, którzy postawili na spółki znanych biznesmenów mogą liczyć na nawet dwu-, trzykrotnie większe zyski - czytamy na pb.pl. Na przykład, zyski na akcjach spółek Leszka Czarneckiego wyniosły 215 procent, a Michała Sołowowa - 129 procent.
>>> Na polskiej giełdzie najwięcej nowych firm
Tak spektakularnymi wynikami nie mogą się niestety pochwalić niestety inni inwestorzy. Indeks PB Solorza wzrósł od lutego zaledwie 29 procent. Wzrost poniżej poziomu 82 procent odnotowali także Roman Karkosik (54 procent) i Ryszard Krauze (69 procent)
W swoich wyliczeniach pb.pl bazuje na indeksach znanych inwestorów, które publikuje codziennie na swojej stronie. Wskaźniki PB odzwierciedlają zachowanie akcji spółek z porfeli największych inwestorów.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!