Najmniej cięcia premii odczuli w tym roku pracownicy bankowości i sektora IT - czytamy na pb.pl. W stosunku do 2008 r. spadły one o zaledwie 1 proc. i wyniosły odpowiednio 22 proc. i 14 proc Pracownicy bankowości dostają najwyższe premie od lat. "W 2008 r. szeregowy pracownik w branży bankowej mógł liczyć na premię w wysokości 19 proc., natomiast dyrektor — aż 28 proc. wynagrodzenia całkowitego — informuje Renata Kucharska-Kawalec z portalu Wynagrodzenia.pl. Wysoką premią mogą się pochwalić także osoby zatrudnione w telekomunikacji, handlu, energetyce oraz ciepłownictwie.

>>> Prezesi firm w Ameryce zgarnęli miliony

Najniższe premie dostają natomiast osoby zatrudnione w służbie zdrowia (12 proc.), mediach, wydawnictwach, reklamie i PR (13 proc.) oraz usługach (13 proc.). Co więcej, są one aż o kilka pkt. proc. niższe niż przed rokiem. "O około 3 proc. zmalały premie zatrudnionych w handlu oraz w mediach, wydawnictwach, reklamie i PR. W wyniku kryzysu firmy tych branż nie tylko mają mniejsze obroty i sprzedaż, co powoduje spadek dodatków do wynagrodzeń handlowców, ale także ograniczają aktywność związaną z działaniami marketingowymi, co z kolei przekłada się na redukcję premii specjalistów ds. reklamy, PR i dziennikarzy" — zauważa Renata Kucharska-Kawalec.