Dziennik.plNews

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Rząd zamawia statki w Chinach. Bo są tańsze

2009-08-23 | Ostatnia aktualizacja: 19:52 | Komentarze: 0 | skomentuj

Statki dla Polskiej Żeglugi Morskiej, największego krajowego armatora, zbudują... Chińczycy. Choć budowa masowców mogłaby pomóc polskim stoczniom, to jednak PŻM woli kupować statki w Chinach, bo tam są tańsze.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tym razem na budowie statków dla Polskiej Żeglugi Morskiej zarobią Chińczycy - czytamy w "Naszym Dzienniku". I choć rządowy kontrakt na budowę masowców mógłby pomóc polskim stoczniom, to jednak armator woli kupować statki w Chinach. Dlaczego? Bo są tańsze.

>>> Kontenerowiec dowiezie cię na wakacje

PŻM już od kilku lat nie kupuje statków w polskich stoczniach. Jak tłumaczy Krzysztof Gogol, rzecznik armatora, powodem są przede wszystkim wysokie koszty produkcji nad Wisłą. Masowce składają się głównie ze stali, a ta jest nawet kilka razy tańsza na Dalekim Wschodzie. W Chinach średniej wielkości masowiec kosztuje około 30 mln dolarów, zaś w Polsce aż o kilka milionów dolarów więcej

Zdaniem Karol Guzikiewicza, wiceprzewodniczącego "Solidarności" Stoczni Gdańsk, kupowanie masowców w innych krajach to skandal. Podobnie uważa kpt. Zbigniew Sulatycki, który twierzi, że produkcję statków w Polsce powinno wesprzeć państwo. Jako przykład podaje Niemcy, gdzie na ten cel rząd przeznacza miliardy euro.

ab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «