Popyt na urządzenia wyposażone w USB napędzany jest głównie przez rosnącą popularność akcesoriów w nie wyposażonych, takich jak telefony komórkowe czy odtwarzacze mp3. W ostatnich latach USB zmarginalizowało oddzielne porty drukarek i myszy, a teraz zaczyna wypierać z rynku te wmontowane w komórki - czytamy na rp.pl.

>>> Matka Boska od utraty danych

Porty USB zostawiają konkurentów w tyle także pod względem szybkości transferu danych (480 Mb/s). Coraz powszechniejsze stosowanie tej technologii pozwala też producentom na zminimalizowanie kosztów badań i dynamiczny rozwój możliwości urządzenia. Dzięki temu powiększa się dystans pomiędzy USB a jego największym rywalem- apple'owskim FireWire, który przegrywa na polu przepustowości przesyłu danych.