Jak podaje dziennik "Polska The Times" analitycy są zgodni, że złoty znajduje się na ścieżce wzrostu i już na jesieni może osiągnąć poziom poniżej 4 zł za euro - czytamy na wnp.pl. Oznacza to, że nowe samochody będą tańsze. Powinno to przyciągnąć do salonów klientów indywidualnych, co może mieć zbawienny wpływ na wychodzący z kryzysu rynek.

>>> Petru: Euro niebawem po 3,80 zł

Skorzystają na tym przede wszystkim dominujące na rynku Skoda i Fiat, a także koncerny azjatyckie - Mitsubishi i Hyundai. Ożywienie widać także w produkcji - z miesiąca na miesiąc fabryki odnotowują wzrost zamówień.