Banki szykują zbliżeniową rewolucję
Coraz więcej Polaków ma w swoich portfelach karty debetowe lub kredytowe. Już niedługo obok nich mogą na stałe zagościć karty bezstykowe, którymi możemy płacić za drobne zakupy bez numeru PIN, czy podpisu. Kolejne banki wprowadzają te produkty do swojej oferty.
- Za zakupy zapłacisz palcem
- Banki przestają pożyczać na mieszkanie
- Karty zbliżeniowe zastąpią gotówkę
- Płać kartą bez PIN-u i podpisu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Coraz więcej banków w Polsce wprowadza do swojej oferty karty zbliżeniowe, które pozwalają ich posiadaczom dokonywać drobnych płatności w szybki i sprawny sposób. Idea jest prosta - zamiast wprowadzać PIN lub podpisywać się, wystarczy zbiżyć plastik do specjalnego czytnika i już transakcję mamy za sobą - pisze portal prnews.pl
>>> Polacy boją się plastikowych pieniędzy
Jako pierwszy na ten odważny krok zdecydował się BZ WBK. Obecnie najwięcej zbliżeniówek wydał zaś ING BSK. Z informacji, do jakich dotarł serwis prnews.pl wynika, że w Polsce funkcjonuje obecnie ok. 120 tys. kart bezstykowych, z czego aż 100 tys. z logo Maestro lub Master Card (lider rynku). Do końca 2009 r. karty z tzw. technologią PayPass może wydawać nawet 9 banków. Kartę zbliżeniową Master Card już wkrótce wyrobimy m.in. w mBanku, Citi Handlowy (zarówno w przypadku kart debetowych, jak i kredytowych) oraz Polbanku, dziś jest natomiast już dostępna w ofercie ING BSK czy Alior Bank. Natomiast w BZ WBK i już niedługo Lukas Bank - możemy wyrobić zbliżeniówkę Visy.
Czy Polacy i sklepy zaakceptują tę technologię? Jak na razie liczba miejsc, w których możemy płacić kartami bezstykowymi jest bardzo ograniczona. Poza tym, wciąż widać problemy w akceptacji płatności - wielu sprzedawców nie potrafi po prostu obsługiwać nowych terminali. Podobnie jednak było w przypadku tradycyjnych kart, więc i tym razem ta bariera powinna zostać szybko przełamana.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!