Środki, które bank centralny otrzyma od EBC, mają stanowić rezerwę dla szwedzkich banków, które zdominowały sektor finansowy w republikach nadbałtyckich - czytamy na pb.pl. Szwedzkie instytucje pożyczyły Litwie, Łotwie i Estonii aż 75 miliardów dolarów. A teraz okazuje się, że mogą mieć poważne problemy z ich odzyskaniem.

>>> Szwedzkie banki upadną przez Łotwę?

Obecnie najtrudniejsza sytuacja jest na Łotwie. Ze względu na fatalne wyniki gospodarcze i wysoką inflację, łotewski łat jest w poważnych tarapatach. Walucie grozi wręcz dewaluacja. Skarb państwa próbował interweniować, sprzedając obligacje. Jednak, nie udało się sprzedać ani jednej.