Bundeswehra uratuje nas przed Rosją
Polska ma nowego, niespodziewanego sojusznika w walce z rosyjskim Gazociągiem Północnym. To... niemiecka armia. Bundeswehra zażądała, by Rosjanie zmienili trasę rury, która ma przebiegać przez niemiecki poligon. Wojskowi ostrzegają, że w przeciwnym razie katastrofa ekologiczna to tylko kwestia czasu. Rosjanie z kolei straszą, że jeszcze jedna taka przeszkoda, a z budowy zrezygnują
- Ukraina zakręci Polsce gaz?
- Spowiedź Gerharda Schroedera
- Gaz popłynie do nas z Niemiec
- Niemcy przyznają: Rura zablokuje Polskę
- Szwedzkie "tak" dla rosyjskiej rury
- Media w Rosji: Kaczyńscy to prowokatorzy
- Jedno z największych miast USA zbankrutuje?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dowództwo armii zażądało od niemieckiego parlamentu, by ten zmusił Rosjan do zmiany trasy rurociągu - pisze rosyjski "Kommiersant". Bo Gazociąg Północny ma przebiegać przez poligon wojskowy. A to oznacza, że wystarczy chwila nieuwagi, by pociski trafiły w rurę z gazem, co grozi katastrofą ekologiczną.
>>>Kryzys powstrzyma Gazociąg Północny
Jeśli Bundeswehra się uprze i doprowadzi do zmiany trasy, to koszt budowy rury znacznie wzrośnie. A, przecież według wyliczeń, gazociąg i tak jest na krawędzi kosztów opłacalności. Do tego, nie wiadomo, czy powstanie, bo przeciw rosyjskiej rurze protestują państwa bałtyckie, Skandynawowie i Polska. Teraz jednak po naszej stronie stanie państwo, które było, do tej pory, największym sprzymierzeńcem rosyjskiej rury. Rosjanie już grożą, że jeśli nie będzie zgody na rurociąg, to Europa nie dostanie gazu.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!