Agenci kradną twoje składki
Zapłaciłeś agentowi ubezpieczeniowemu składkę? Firma może jednak tych pieniędzy nie zobaczyć, bo jej pracownicy kradną rocznie około 4 milionów złotych rocznie. Na szczęście, zgodnie z prawem, nawet jeśli pieniądze zginą, to my nie musimy drugi raz płacić.
- Polacy ubezpieczają się od terrorystów
- Polskim biurom podróży grozi zagłada
- Ten kierowca zapłaci za karę milion złotych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Według ostatnich dostępnych danych w 2007 roku naruszenia prawa przez agentów kosztowały towarzystwa około 5 mln zł, a rok wcześniej było to 6 mln zł. Z szacunków wynika, że ubiegły rok zamknął się niższymi wartościami. Nie mam jednak wątpliwości, że to stan tymczasowy" - mówi "Gazecie Prawnej" Robert Dąbrowski, szef Komisji ds. Przestępczości w Polskiej Izbie Ubezpieczeń.
>>>Chcesz odszkodowanie? Firma zaniży wycenę
Agenci nie przekazują firmom składek, które dostali od klientów, a pieniądze wędrują na ich konta. Towarzystwa musza za to płacić, bo zgodnie z prawem, za opłacenie ubezpieczenia liczy się nie moment, gdy pieniądze trafią na konta ubezpieczyciela, a ten, w którym zapłacimy agentowi.
Dlatego firmy chcą, by wszystkie opłaty dokonywano kartami, czy przelewem bankowym bezpośrednio na ich konta. W ten sposób pieniądze trafią od razu do nich, a agent nie będzie miał szans ich ukraść.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!