"Obecnie jesteśmy bliscy zakończenia przetargu na zakup pociągów zespolonych osiągających prędkość 230–250 km/h, które będą przeznaczone na linie zmodernizowane. Dzięki temu oprócz zaspokojenia potrzeb istniejących i nowych pasażerów będziemy mogli zdobyć doświadczenia w obsłudze szybkich połączeń jeszcze przed wejściem na linię dużych prędkości Y" - mówi forsalowi.pl Jarosław Wielopolski dyrektor Biura Strategii Inwestycji i Techniki PKP Intercity S.A.

>>>Połowa polskich torów przestanie istnieć

Bo to dopiero początek. Docelowo PKP chce kupić aż 50 szybkich składów na nasze tory. Intercity ma już w pełni oferować przewozy dużych prędkości w 2018. Firma spieszy się, bo wkrótce przewozy kolejowe nie będą chronione i firmy z zachodu będą mogły inwestować w Polsce. A one mają nie tylko szybkie składy pociągów, ale także doświadczenie w tworzeniu "kolei dużych prędkości".