Frank droższy niż 3 zł. Raty pójdą w górę
Nasza waluta odrabia dziś straty. Kredytobiorcy nie mogą jednak spać spokojnie, bo frank pójdzie w górę i to o kilkanaście groszy. "Dobre nastroje na świecie nie utrzymają się długo, do tego zaszkodzi nam atmosfera związana z koniecznością aktualizacji budżetu" - podkreśla Marek Rogalski analityk z Domu Maklerskiego BOŚ SA.
- Tata będzie budować domy
- Tusk o kryzysie: To będą trudne miesiące
- Polska gospodarka najlepsza w świecie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Frank kosztuje dziś popołudniu 2,94 zł, a euro 4,46 zł. Wczoraj było to odpowiednio 3 zł i 4,52 zł. "Zawdzięczamy to przede wszystkim globalnej poprawie nastrojów" - podkreśla Marek Rogalski. Dodaje, że dobry, na tle wielu innych krajów, poziom PKB nie ma wielkiego wpływu na naszą walutę.
>>> Polska gospodarka najlepsza w świecie
Niestety dobre nastroje w obecnych czasach szybko się kończą. Dlatego analityk nie spodziewa się umocnienia naszej walut w najbliższym okresie. "Czerwiec dla giełd na pewno będzie słabszy, a więc dla złotego również" - mówi Marek Rogalski. Podkreśla też, że spodziewana nowelizacja budżetu przyczyni się również do osłabienia, nawet jeśli dziura budżetowa nie będzie znaczna. Dodaje, że w związku z tym w czerwcu za euro będziemy płacić 4,60 zł, a frank może kosztować około 3,10 zł. A to oznacza, że raty kredytów podrożeją o kilkaset złotych










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!