Firma Wealth Solutions ma propozycje dla wszystkich, którzy interesują się tym rynkiem, ale nie mają odpowiedniego kapitału żeby na niego wejść. "Chcemy, by inwestowanie w wino stało się tak popularne jak np. w Wielkiej Brytanii, gdzie z powodzeniem konkuruje z tradycyjnymi formami oszczędzania" - mówi Maciej Maciej Kossowski, Prezes Wealth Solutions S.A.

>>> Sprawdź, jak nie płacić podatku Belki

Dzięki funkcjonowaniu profesjonalnych giełd - przede wszystkim londyńskiej Liv-ex - rynek wina ma zdecydowanie większą płynność niż inne inwestycje alternatywne co pozwala na bieżąco wyceniać składniki portfeli klientów. - Mimo załamania na rynkach finansowch, inwestując w wino można było zakończyć rok 2008 zyskiem na poziomie 10 procent. W dłuższej perspektywie można liczyć na znacznie wyższe stopy zwrotu - mówi Maciej Kossowski.

>>> Inflacja zżera zyski z lokat

Inwestycje w wino mogą przynieść nawet kilkadziesiąt procent w skali roku przy inwestycji 4-5 letniej. Dla przykładu, 12-butelkowa skrzynka wina Carruades de Lafite w ciągu ostatnich 5 lat podrożała z 200 do 1400 funtów brytyjskich ( wzrost o 600 proc.). Lafite Rothschild z 1982 roku zanotowało w tym samym okresie wzrost o 512 procent do poziomu 21 500 funtów.