Już pod koniec wczorajszego dnia złoty zaczął tracić na wartości. "O wyprzedaży polskiej waluty pod koniec dnia przesądziło słabe otwarcie na Wall Street" - komentuje Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers.

>>>Szef Fed wprawił Wall Street w euforię

Zdaniem Emilii Szwedy, analityka Open Finance, spadek wartości złotego wiąże się z wypowiedzią premiera Łotwy. Zapowiedział on, że jego kraj zbankrutuje koło czerwca. "Inwestorzy nadal utożsamiają sytuację naszego kraju z tym, co dzieje się w całym regionie" - powiedziała dla "WSJ Polska".

Wielu analityków uważa, że spadek kursu naszej waluty wiąże się z przeceną dolara wobec euro. Amerykańska waluta osłabła po informacji, że Fed dołoży 750 miliarda dolarów na wykup od banków papierów zabezpieczonych hipotekami.