Według prezesa banku, szejka Salima Abdula-Aziza Al-Sabaha, działania takie winny obejmować przede wszystkim wzrost wydatków rządowych w dziedzinie infrastruktury i usług. By ożywić gospodarkę, władze powinny także zwiększyć zasadniczo fundusze na realizację planowanych już wcześniej megaprojektów - powiedział prezes banku.

Gospodarka Kuwejtu zależna jest od eksportu ropy naftowej, której ceny na światowych rynkach ostatnio zasadniczo spadły. Kraj dotkliwie odczuwa już skutki spadku cen ropy, a także kryzysu finansowego.

Rząd kuwejcki zaproponował w ostatnich dniach wprowadzenie specjalnego pakietu działań stymulacyjnych opiewającego na 1,5 miliarda dinarów - 5,13 mld dolarów. Pakiet jednak musi jeszcze zostać zatwierdzony przez parlament Kuwejtu.