Złoty odrabia straty
Nasza waluta dynamicznie się umacnia. Tylko przez czwartkowe przedpołudnie złoty zyskał kilkanaście groszy, zarówno do franka, jak i do euro. Środowa interwencja rządu przyniosła skutek. Jednak na jak długo?
- Złoty powinien zyskać na wartości
- Oto bank, który grał na spadek złotego
- Potężny bank kończy grać złotym
- Rząd rozpoczął obronę złotego
- Złoty traci to, co wczoraj zyskał
- Posłowie kłócą się o to, kto wywołał kryzys
- Była interwencja resortu finansów
- Koniec słabego złotego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O poranku euro kosztowało 4,77 zł, a godzinie 13 jest to 4,65 zł. Ogromna rzesza Polaków, którzy spłacają kredyty denominowane we frankach szwajcarskich, może odetchnąć z ulgą. W środę po 13 za tę walutę trzeba płacić 3,12 zł.
Zapewne nie jest to koniec rządowych działań w obronie waluty. W czwartek rano minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział w Sejmie, że rząd wymieni więcej euro pochodzących z funduszy unijnych.
Ile takich działań będzie jeszcze potrzebnych? Analityk podkreśla, że wszystko zależy od tego, w jakim stopniu Polska będzie się pozytywnie wyróżniać na tle regionu. "Jeżeli pokażemy, że nasza gospodarka dość łagodnie przechodzi przez światowy kryzys, to kurs naszej waluty powinien się ustabilizować" - powiedział Piotr Kuczyński głowny analityk firmy Xelion Doradcy Finansowi.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!