Jak twierdzi Grzegorz Grabowski, członek zarządu PKP Energetyka ds. handlowych, kontrakty były zabezpieczane standardowo, żeby uniknąć wahań kursu euro, w której to walucie umowy są rozliczane. Całkowita wartość obecnie realizowanych przez PKP Energetyka jako lidera konsorcjum, kontraktów wynosi około 400 mln euro.

Opcje walutowe będą mieć wpływ na ubiegłoroczny wynik finansowy spółki i dlatego najprawdopodobniej 2008 r. firma zamknie na niewielkim minusie. - Będzie to jednak wyłącznie strata bilansowa, która nie jest równoznaczna z fizycznym wyciekiem gotówki z firmy - zastrzega Grabowski. Przedstawiciel PKP Energetyka nie podał dalszych szczegółów. Wiadomo na pewno, że w 2008 r. firma miała 2,2 mld zł przychodów.

Andrzej Wach, prezes Grupy PKP, zapewnia, że PKP Energetyka jest jedyną firmą kolejowego holdingu, w której pojawiły się problemy z opcjami walutowymi.