O 14.50 frank szwajcarski i dolar były o 11 groszy tańsze niż przed południem. Kurs euro spadał o 13 gr, a funt staniał aż o 16 gr.

Złoty zareagował zdecydowanym umocnieniem na słowa przewodniczącego klubu PO Zbigniewa Chlebowskiego, który oświadczył, że "Polska zdecydowała o wejściu do systemu ERM-2 bez zmiany konstytucji" oraz że "oficjalne rozmowy z ECB na temat przystąpienia do ERM-2 trwają od kilku dni". "Informacje o determinacji rządu ws. przystąpienia do strefy euro wspierają złotego. Automatycznie rodzi się jednak pytanie, czy w obecnej sytuacji rynkowej i przy pewnej niechęci Narodowego Banku Polskiego do szybkiego przystąpienia do ERM-2 te starania zostaną z sukcesem sfinalizowane w najbliższych miesiącach?" - napisał w popołudniowym komentarzu Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers DM.

"Jeżeli rynek zacznie w to wątpić, umocnienie złotego może mieć tylko przejściowy charakter. Gdy jednak uwierzy, że wszystko zakończy się happy endem, a zwłaszcza gdyby okazało się, że Europejski Bank Centralny będzie wspierał Narodowy Bank Polski w procesie stabilizacji kursów, to złoty zdecydowanie zyskałby na wartości" – dodał analityk.