”Prognozowana wcześniej strata została dość mocno zredukowana z 300 do ponad 70 mln zł. Taka strata została zatwierdzona, a zarząd został zobowiązany do przeprowadzenia restrukturyzacji, utrzymywania dyscypliny budżetowej i podjęcia kroków, które mają zapewnić przychody spółce” - powiedział Polskiej Agencji Prasowej przewodniczący rady nadzorczej Łukasz Moczydłowski.

W tegorocznym budżecie znaczne cięcie, o blisko jedną czwartą, objęło m.in. TV Polonia. W 2008 roku budżet kanału wynosił 54 mln zł, w br. zaplanowano go na poziomie 39 mln zł. Przeciw takiemu okrojeniu protestowała m.in. rada programowa TV Polonia, argumentując, że zamiast realizować misję, kanał będzie się musiał ograniczyć do nadawania powtórek.

- To musi poprawić sytuację spółki - inaczej nie przetrwamy kryzysu - powiedział PAP-owi Tomasz Rudomino, delegowany do zarządu członek rady nadzorczej. Przypomniał, że w ramach cięć m.in. zmniejszono budżety wszystkich anten i o 100 mln zł okrojono budżet planowanych inwestycji – np. nie będą otwierane kanały tematyczne. TVP wniosła też do ministra skarbu o zgodę na sprzedaż niektórych nieruchomości. Szczegóły planu finansowego TVP ma podać dziś.

W przyszłym tygodniu z kolei rada podejmie próbę odwołania zawieszonych obecnie: prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego oraz wiceprezesów Sławomira Siwka i Marcina Bochenka. Wniosek o odwołanie zawieszonych od 19 grudnia ub.r. prezesów zgłosił członek rady nadzorczej Szymon Czynsz.

Głosowanie odbędzie się 26 lutego. Wniosek o takie głosowanie padł też wczoraj, lecz w radzie nie było jednomyślności, która jest wymagana, by poszerzyć ustalony wcześniej porządek obrad.

Termin zawieszenia prezesów upływa 19 marca. Jeśli do tego czasu rada nadzorcza nie znajdzie większości, by ich odwołać, prawdopodobnie powtórnie zdecyduje się na ich zawieszenie.