Konserwatysta Michael Glos jest poirytowany niewielką rolą, jaką mu pozostawiali w rozwiązywaniu kryzysu gospodarczego kanclerz Angela Merkel i minister finansów, socjaldemokrata Peer Steinbrueck. Dlatego zwrócił się do szefa CSU Horsta Seehofera, zawiadamiając, że od września pragnie zrezygnować ze stanowiska - poinformował jego rzecznik.

"Kiedy skończę w tym roku 65 lat, moje dalsze plany życiowe nie będą polegały na pozostawaniu w rządzie po 28 września" - napisał minister Glos.