W co inwestować w kryzysie? W pizzerie
Padają sieci handlowe w Wielkiej Brytanii, ale są tam branże, którym wiedzie się coraz lepiej. Mało tego, przybywa w nich także miejsc pracy. Sukcesy znanej na świecie sieci Domino's Pizza świadczą o tym, że taką branżą jest brytyjska gastronomia.
- Kawa od Starbucks już w Polsce
- Bank Anglii i EBC tną stopy
- Polacy wyjadą z Anglii. Ale nie do Polski
- Emigranci na Wyspach wyślą pieniądze komórką
- Brytyjczyk nie da ci pracy. On jej nie ma
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W minionym roku Domino's Pizza UK & IRL, czyli największa w Wielkiej Brytanii sieć pizzerii specjalizujących się w dostawach pod wskazany adres, zanotowała ponad 10-procentowy wzrost
sprzedaży, a zysku o 3 proc. (do 23,1 mln funtów, w 2007 roku - 13,2 mln). Sieć otworzyła 52 nowe pizzerie w Wielkiej Brytanii i Irlandiii zatrudniła prawie 1,5 tys. nowych pracowników. W ten
sposób liczba jej placówek zwiększyła się do 553 ( w 2017 roku ma ich być ponad tysiąc).
Skąd sukcesy brytyjskiej sieci Domino's Pizza, należącej zresztą do amerykańskiego koncernu pod tą samą nazwą? Paul Hickman, analityk firmy KBC Peel, tak je tłumaczy: "Sieć
korzysta z obecnej trudnej sytuacji w gospodarce. Zamiast spędzać weekendy na zakupach, coraz więcej Brytyjczyków zostaje w domu, by oglądać telewizję, zwłaszcza gdy emitowane są takie
reality shows jak "Brytania ma talenty". Domino's Pizza została jego sponsorem, chcąc skorzystać na popularności tego rodzaju programów.
"Moim zdaniem, mimo recesji, Domino's Pizza będzie świetnie prosperować także w 2009 roku" - twierdzi Andrew Saunders, analityk banku inwestycyjnego Panmure Gordon. W Polsce
Domino's Pizza nie jest obecna, ale inne sieci nie narzekają na brak klientów.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!