Polskie zakłady dostaną mniej gazu
Gazowa wojna między Ukrainą a Rosją odbija się na polskich firmach. Zakłady Azotowe w Puławach oraz płocki PKN Orlen już wieczorem staną przed koniecznością zwolnienia obrotów. Dostaną mniej gazu niż zwykle. Ten przestój w dystrybucji potrwa przynajmniej do końca stycznia.
- Łukianow: W tej wojnie karty rozdaje Kijów
- Rosja udławi się tym gazem
- Do nas też nie płynie gaz z Ukrainy
- Ponad połowa Unii odcięta od gazu
- Landsbergis: Gazprom lansuje projekty Kremla
- Szantaż - tak się negocjuje na Wschodzie
- Rosja odcięła gaz części Europy
- Czy zabraknie gazu w naszych domach?
- Putin: Rura przez Polskę? Może kiedyś
- Polska przygotowuje się na gazowy kryzys
- Orlen rusza do Libii. Liczy na wielką ropę
- Fiat wysyła na urlopy kogo tylko może
- Grupa Wyszehradzka zajmie się gazem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do płockiego koncernu będzie płynąć 72 tysiące metrów sześciennych gazu, zamiast 95 tysięcy na dobę - zdecydowało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Jednak Orlen uspokaja, że nie zawiesi produkcji.
Gaz ziemny, który dociera do spółki w Płocku, wykorzystywany jest w dwóch celach - do opalania pieców i do wytwarzania wodoru. "Ta część gazu, której nie dostaniemy, zostanie zastąpiona innymi surowcami, głównie ciężkim olejem opałowym" - uspokaja rzecznik koncernu Dawid Piekarz. PKN Orlen na szczęście ma też zapasu wodoru.
W podobnej sytuacji są Zakłady Azotowe "Puławy", które dostaną o 12,5 procent paliwa mniej. Przez mniejsze dostawy będą zmuszone produkować mniej nawozów azotowych, ale ogólne skutki przestoju w dostawach gazu na razie trudno jest oszacować.
"Ewentualne straty w takich nadzwyczajnych sytuacjach można ocenić dopiero po fakcie, wyniki zależą od bardzo wielu czynników" - tłumaczy rzecznik zakładów Grzegorz Kulik.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!