Lewica skarży pomostówki. Rozwali budżet?
W grudniu lewica pomogła koalicji rządowej odrzucić prezydenckie weto do reformy emerytalnej. Według niej uprawnionych do wcześniejszych emerytur jest ponad 250 tys. osób, a nie, jak wcześniej, ponad milion. Teraz klub Lewicy zaskarża ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. I ma szansę na korzystny wyrok.
- Kolejne weto prezydenta zostanie obalone
- Weto odrzucone, pomostówki przyjęte
- Pomostówki nauczycieli jeszcze w tym roku
- OFE straciły wszystko, co zarobiły w 10 lat
- Kolejne weto blokuje pieniądze w OFE
- Prezydent zawetował ustawę o pomostówkach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Posłowie Lewicy domagają się m.in. przywrócenia prawa do pomostówek tym, którzy rozpoczęli pracę między 1 stycznia 1999 roku a końcem grudnia 2008 roku. Nowa ustawa daje bowiem przywileje emerytalne tylko tym, którzy zaczęli pracę w szczególnie trudnych warunkach przed 1 stycznia 1999 roku - pisze "Polska".
"To najbardziej kontrowersyjny i dwuznaczny przepis ustawy o emeryturach pomostowych. Jeśli Trybunał Konstytucyjny coś zakwestionuje, to właśnie ten artykuł" - przyznaje Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS. Także prawnik Piotr Kruszyński jest zdania, że data rozdzielająca mechanicznie tych, którym pomostówka się należy, od tych, którzy jej nie dostaną, to wyjątkowo drażliwy punkt ustawy. "Na tej podstawie można budować skargę i dochodzić praw przed Trybunałem" - uważa.
Sędziowie nie będą mieli łatwego zadania. Muszą wziąć pod uwagę nie tylko prawa 250 tys. osób, ale też, jak mówi "Polsce" były prezes TK prof. Marek Safjan, zasadę dobra wspólnego, którym jest budżet państwa.
Jeśli Trybunał rozpatrzy skargi zgodnie z intencjami Lewicy, będzie to oznaczało, że zamiast planowanych na pomostówki do 2040 roku 12,7 mld zł trzeba będzie wydać ponad 25 mld zł.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!