Tak źle w gospodarce nie było od 1989 roku
Jeszcze takiego spowolnienia gospodarczego w Polsce nie mieliśmy. Obecne jest największe od początku transformacji, czyli od 1989 roku. W przyszłym roku kryzys najmocniej odbije się na inwestycjach, a konsekwencją będzie wzrost bezrobocia i zmniejszenie konsumpcji.
- Kryzys, którego nie widać
- Już 1,5 miliona Polaków bez pracy
- Bezrobocie najwyższe od 15 lat
- Żarty się skończyły. To już recesja
- Świat potrzebuje kolejnych setek miliardów
- Polacy w coraz gorszych nastrojach
- To nie cięcie, a rżnięcie stóp procentowych
- Strach przed spadkami na giełdzie
- Fatalne dane z USA, a na rynkach euforia
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -28°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie są wnioski Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), który opublikował dzisiaj swój kolejny raport. Wynika z niego, że tzw. Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący
z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, spadł w w tym miesiącu po raz osiemnasty z rzędu.
Do niekorzystnych okoliczności pogarszających kondycję polskiej gospodarki BIEC zalicza w szczególności zmniejszanie się liczby zamówień napływających do przedsiębiorstw. I to zarówno
zagranicznych, jak i pochodzących od krajowych kontrahentów.
Spadek tych pierwszych miał w tym roku głównie związek z umacnianiem się złotego, co pogarszało konkurencyjność polskiej oferty eksportowej. Spadek popytu wewnętrznego, czyli po porostu
zakupów dokonywanych przez Polaków, sprzyjał wzrostowi zapasów wyrobów gotowych i zmuszał firmy do ograniczania produkcji.
BIEC ostrzega, że pogarsza się także wydajność pracy, co odbija się na wynikach finansowych firm. O swej pogarszającej się kondycji finansowej przedsiębiorstwa informują nieustannie już od
marca tego roku.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!