Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Obama na ratunek gospodarce

2008-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 19:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Niemal 800 mld dolarów zamierza wydać Barack Obama, by pobudzić pogrążającą się w recesji amerykańską gospodarkę. Stymulujący ją program nazwał najpilniejszym zadaniem nowej administracji i wezwał zdominowany przez Demokratów Kongres do uchwalenia go zaraz po inauguracji jego prezydentury 20 stycznia.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wsparcie amerykańskiej gospodarki może kosztować od 675 do 775 mld dolarów. Jak powiedział wczoraj w stacji CBS doradca Obamy David Axelrod, dokładna kwota nie jest jeszcze ustalona, ale pieniądze przeznaczone zostaną na stworzenie nowych miejsc pracy.

W jakich branżach? Dopowiedział to drugi z czołowych doradców prezydenta-elekta, przyszły szef Narodowej Rady Ekonomicznej w Białym Domu Lawrence Summers. Około 80 procent z trzech milionów nowych miejsc pracy ma zatem powstać głównie w sektorach gospodarki związanych z ekologicznymi technologiami.

"W przyszłym roku, kiedy bezrobocie w USA sięgnie 10 procent, a recesja jeszcze się pogłębi, co jest najposępniejszą prognozą dla naszego kraju od czasu II wojny światowej, nowe miejsca pracy będą kluczowym elementem planu ratowania gospodarki" - stwierdził Summers na łamach dziennika "The Washington Post".

Pierwotny plan Obamy mówił o 2,5 mln miejsc pracy w nadchodzących dwóch, trzech latach, ale plan został skorygowany, gdy okazało się, że gospodarka USA zwalnia szybciej, niż sądzili eksperci.

Przypomnijmy, że z programem jej wsparcia wystąpił kończący swą kadencję w Białym Domu prezydent George W. Bush. W ramach tzw. planu Paulsona (od nazwiska obecnego sekretarza skarbu Henry'ego Paulsona) do firm amerykańskich, głównie banków, trafić ma 700 mld dolarów. Połowa tej kwoty już zostala rozdysponowana.

"Krytycy planu Baracka Obamy twierdzą, że jak prezydent Bush powinniśmy się skupić na krótkoterminowych projektach, by jak najszybciej pobudzić popyt konsumencki. Celem nowego prezydenta jest jednak wzmocnienie naszej klasy średniej i naszej gospodarki w dłuższej perspektywie" - stwierdził Summers.

bm, mt
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «