2009 - rok tanich kredytów w złotówkach
75 pkt. bazowych w dół poszły dziś stopy procentowe. Tak zdecydowała Rada Polityki Pieniężnej. Potanieją więc kredyty w złotówkach. Ale to nie koniec dobrych wiadomości. "Będą kolejne cięcia" - uważa wicepremier Waldemar Pawlak. Podobnego zdania są ekonomiści, pytani przez DZIENNIK.
- Czarnowidztwo w Radzie Polityki Pieniężnej
- To nie cięcie, a rżnięcie stóp procentowych
- Warszawska giełda już w świątecznym nastroju
- Kredyty będą tańsze. Stopy poszły w dół
- Kryzys, którego nie widać
- 70 mld złotych ulokowaliśmy w bankach
- Stanieją kredyty, spadną odsetki od lokat
- Banki znów pożyczają sobie pieniądze
- Nadszedł koniec złotej epoki funta
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zadowolenia z decyzji RPP nie kryje wicepremier i minister finansów Waldemar Pawlak. "Obniżka stóp to bardzo dobry sygnał na koniec tego roku i ze względu na perspektywy na rok przyszły. Wydaje się, że nie będzie ostatnia" - przyznał wiceszef rządu.
"W efekcie spadku rynkowych stóp procentowych, teoretyczna rata kredytu mieszkaniowego na 400 tysięcy złotych obniżyła się już o około 130 złotych" - wylicza w rozmowie z DZIENNIKIEM Katarzyna Siwek, specjalistka Expandera.
Zdaniem Marcina Kiepasa, analityka X-Trade Brokers DM S.A., dzisiejsza decyzja Rady idzie w dobrym kierunku. Jak mówi DZIENNIKOWI, obniżając koszt pieniądza o 75 punktów bazowych Rada Polityki Pieniężnej nie tylko zrywa z dotychczasową, zachowawczą postawą, ale jest wyraża zaniepokojenie konsekwencjami kryzysu finansowego oraz skalą spowolnienia gospodarczego w Polsce.
Sygnalizuje też, że Rada jest zdeterminowana do wspierania wzrostu gospodarczego poprzez zdecydowane cięcia stóp, a więc podążać ścieżką wyznaczoną przez czołowe banki centralne świata.
Według Marcina Kiepasa rynek oczekuje na koniec przyszłego roku spadku głównej stopy referencyjnej do 4 procent.
Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku, uważa, że główną przyczyną tak znacznej obniżki stóp było duże prawdopodobieństwo niższego wzrostu PKB w 2009 roku oraz ryzyko przestrzelenia celu inflacyjnego (2,5 procent) w dół już w drugiej połowie przyszłego roku.
"Po dzisiejszej decyzji problemem Rady stanie się udzielenie odpowiedzi na pytanie, jak widzi skalę i tempo kolejnych obniżek stóp procentowych. Moim zdaniem dzisiejsza decyzja Rady może oznaczać obniżkę stóp o kolejne 50 punktów bazowych już na posiedzeniu w styczniu oraz skoncentrowanie obniżek stóp procentowych w pierwszym kwartale 2009 roku" - tłumaczy DZIENNIKOWI Borowski.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!