Warszawska giełda już w świątecznym nastroju
Niewielkie spadki i mały obrót. Takie było otwarcie dzisiejszej sesji na warszawskiej giełdzie. Analitycy nie spodziewają się większej aktywności inwestorów podczas ostatnich przed nadchodzącymi świętami notowań.
- Spokój na giełdach nie trwał długo
- 2009 - rok tanich kredytów w złotówkach
- Mikołaj nie pobudził rynku, ale go pogrążył
- Giełda: Inwestorzy zadowoleni ze wzrostów
- Strach przed spadkami na giełdzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
WIG 20 zmalał o 0,38 proc. do 1738,08 pkt, WIG o 0,34 proc. do 26734,08 pkt. Sesja rozpoczęła się zatem zgodnie z przewidywaniami analityków, do których podstawę dały wczorajsze nie najlepsze nastroje inwestorów i spadki indeksów (WIG20 - o 1,87 proc., WIG - o 1,46 proc.).
Z giełd azjatyckich też nadeszły dzisiaj mało optymistyczne wieści, sprzedających było dużo więcej niż kupujących. Główny indeks na parkiecie w Szanghaju spadł o prawie 5 proc., co było reakcją inwestorów rozczarowanych zbyt ostrożną obniżką stóp procentowych dokonaną przez chiński bank centralny. Znacznie radykalniejszych cięć dokonały inne banki centralne, z Bank of Japan na czele, który ściął stopy niemal do zera (do 0,1 proc.)
Analitycy przewidują, że na warszawskiej giełdzie obroty nie osiągną dzisiaj znaczącej wielkości. Inwestorzy będą już w świąteczno-noworocznym nastroju, choć zapewne obserwować też będą posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Powszechnie spodziewana jest decyzja o obniżce głównej stopy referencyjnej o 25-50 pkt, choć na rynku słychać też głosy o cięciu głębszym, sięgającym 75 pkt. Każda obniżka może być źródłem nowych impulsów na giełdzie.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!