Francuzi będą pracować do 70. roku życia
Podczas gdy w Polsce związkowcy walczą z rządem o wcześniejsze emerytury, francuski Senat wydłuża wiek emerytalny. Ci pracownicy, którzy się na to zgodzą, będą mogli od 1 stycznia 2010 roku pracować do 70. roku życia. Pomysł nie wszystkim się podoba.
- Kaczyński nie zawetuje pomostówek?
- Tylko nauczyciele mogą liczyć na ustępstwa
- Nauczyciele wygrali wcześniejsze emerytury
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kontrowersyjna ustawa została przegłosowana już wcześniej przez niższą izbę parlamentu - Zgromadzenie Narodowe. Zakłada ona, że pracownicy firm prywatnych, którzy osiągną wiek emerytalny - 65 lat, a nie będą chcieli jeszcze przejść na emeryturę, będą mogli pracować "maksymalnie przez 5 lat". Pod warunkiem, że wcześniej zgłoszą ten zamiar pracodawcy.
Według ministra pracy Xaviera Bertranda nowe przepisy nie naruszają obecnego systemu emerytalnego. Nadal nabywa się prawa do świadczeń emerytalnych w wieku 65 lat, a w wypadku wcześniejszej emerytury - 60 lat. Ustawa usuwa jedynie przeszkody dla tych, którzy chcą przedłużyć swoją aktywność zawodową.
Propozycję krytykuje lewica, dla której jest to "zamach na prawo do emerytury", oparty na "rzekomej zasadzie dobrowolności". Opozycja atakuje rząd za to, że chce przyzwyczaić Francuzów do myśli, iż przed 70. rokiem życia nie będą w stanie "wyżyć" ze swojej emerytury.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!