Fundusz walutowy podał rękę Islandii
Międzynarodowy Fundusz Walutowy zgodził się rzucić koło ratunkowe Islandii, pogrążonej w głębokim kryzysie gospodarczym. Reykjavik dostanie pożyczkę, choć nie tak dużą, o jaką wnioskował. Ale dobre coś niż nic. Bo w islandzkich bankach nie ma pieniędzy, żeby wypłacić ludziom ich własne oszczędności.
- Manipulacja i dobre wiadomości
- Fundusz walutowy wróży całoroczną recesję
- Islandia dostała pożyczkę
- Rząd wpompuje miliardy w irlandzkie banki
- Islandia bankrutuje
- Polacy uciekają z bankrutującej Islandii
- Polska będzie ratować zadłużoną Islandię
- Islandia wystawiona na sprzedaż
- Islandia wychodzi z recesji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dyrektor generalny Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn poinformował w Waszyngtonie, że kraje członkowskie Funduszu osiągnęły porozumienie w sprawie pomocy dla Islandii, która dosłownie zbankrutowała.
Porozumienie o pomocy, której wysokości Strauss-Kahn nie ujawnił, ma został ostatecznie zaaprobowane w środę przez Radę Administracyjną Funduszu.
Według wstępnego porozumienia zawartego 24 października między MFW i rządem Islandii, pomoc ma wynieść około dwóch miliardów dolarów.
Islandia od chwili wybuchu kryzysu stara się o pożyczkę gdzie tylko może. Ponoć Rosja obiecała jej cztery miliardy dolarów, ale potem wycofała się z obietnicy, być może dlatego, że sama wpadła w kryzys.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!