"Zlikwidować podatek Belki"
Waldemar Pawlak ma nerwy ze stali. Mimo kryzysu zachęca do inwestowania. "Teraz bym kupował akcje, bo wydaje się, że wartości na giełdzie są mocno przecenione" - radzi Pawlak i zapowiada zniesienie "podatku Belki". Wtóruje mu minister pracy. "Te pieniądze powinny trafić do kieszeni Polaków" - powiedział w RMF FM Michał Boni.
- "Weto prezydenta to przegrana wszystkich"
- Będzie jeszcze sporo niemiłych niespodzianek
- Bury: gospodarcze gry z mandatem w ręku
- Nie ma mocnych na Pawlaka
- Giełda odrabia straty po kiepskim otwarciu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W Polsce są fundusze emerytalne mogące sprawić, że rynek kapitałowy szybko się podniesie" - ocenia w "Rzeczpospolitej" wicepremier Waldemar Pawlak.
Jego zdaniem prywatnym - bo nie było to, jak zaznacza, dyskutowane na posiedzeniu rządu - warto ponownie rozważyć sprawę zniesienia podatku Belki lub np. zawieszenia go np. na dwa lata, gdyż dziś trzeba zachęcić ludzi do oszczędzania i lokowania środków na lokatach czy w obligacjach.
W kwestii podatku od zysków giełdowych Pawlakowi wtóruje Michał Boni. "Docelowo uważam, że powinniśmy więcej oszczędzać, więc powinien trafiać na konta emerytalne. Ale być może w okresie dwóch lat najbliższych jest ważne, aby maksymalnie duża pula pieniędzy zostawała w kieszeniach ludzi" - stwierdził minister w porannej rozmowie z RMF FM.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!