Nasze oszczędności są bezpieczne
Ministrowie finansów Unii Europejskiej postanowili, a Sejm nowelizację zatwierdził. Teraz każdy, kto trzyma w banku nawet prawie 200 tysięcy złotych, nie musi się obawiać o swoje oszczędności. Rząd zagwarantuje depozyty bankowe do wysokości 50 tysięcy euro dla jednej osoby w jednym banku. Więc jeśli ktoś ma więcej, to wystarczy podzielić pieniądze i zdeponować w wielu placówkach.
- Tusk chce się dogadać z PiS i prezydentem
- Unia sprząta po kryzysie finansowym
- Zobacz, na czym zarobić w kryzysie
- Najwyższy czas przyjąć euro
- Prezydent zwleka - lokaty niepewne
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podniesienie poziomu gwarancji przyjęto praktycznie jednogłośnie. Za zmianami głosowało 423 posłów, jeden wstrzymał się od głosu.
Stuprocentowe gwarancje na sumę odpowiadającą 50 tys. euro dla depozytów bankowych będą obowiązywać bezterminowo. Inne były propozycje Ministerstwa Finansów. Chciało, by kwota obowiązywała tylko w 2009 r.
Co bardzo istotne, gwarancja ma dotyczyć jednej osoby i ma być przypisana do depozytów w jednym banku. Czyli jeśli ktoś ma lokaty w dziesięciu bankach, na kwoty odpowiadające 50 tys. euro w każdym, to w sumie otrzymałby gwarancję na kwotę 500 tys. euro. W jednym banku może być też gwarantowane 100 tys. euro, o ile rachunek czy lokata należą do małżonków.
Wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska podkreśliła, że rządowe gwarancje nie obejmują SKOK-ów. Nie uczestniczą bowiem one w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. "Depozyty w SKOK-ach są objęte inną formą ubezpieczenia, poprzez towarzystwo ubezpieczeniowe. To zupełnie inny system" - poinformowała wiceminister. Rząd chce jednak to zmienić.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!