Minister: Naszym bankom nie grozi szok
"Przyjęty przez rząd projekt budżetu na 2009 rok zapewnia polskiej gospodarce stabilność" - tłumaczył w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski. Uspokoił posłów, że Polsce nie grozi kryzys na miarę tego w USA. "Nasz system bankowy okazał się wyjątkowo odporny" - stwierdził.
- Żadnemu z banków w Polsce nie grozi upadłość
- Koniec życia w mydlanej bańce
- Amerykański kryzys uderzył w Europę
- Wielki Kryzys XXI wieku
- Staniszkis: Ten kryzys może wzmocnić USA
- Ekonomiści: Mamy już światowy krach
- Optymizm ministra Rostowskiego
- Koniec ery dominacji amerykańskiej
- Minister finansów: Nie trzeba bać się kryzysu
- Kongres uratował amerykańskie banki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wynika to między innymi z szybkiego wzrostu gospodarczego Polski" - mówił minister Jacek Rostowski. Zapewnił też, że rząd dąży do jak najszybszego zintegrowania naszej gospodarki z gospodarkami krajów strefy euro.
Zdecydowanie odrzucił obawy wielu polityków, że grozi nam kryzys. "Wysoce nieodpowiedzialne byłoby straszenie obywateli. Mimo zawirowań na światowych rynkach, polska gospodarka jest w dobrej kondycji" - tłumaczył Rostowski.
Podkreślił, że projekt budżetu na 2009 rok obniża w znaczący sposób deficyt budżetowy, zwiększa wiarygodność Polski jako dłużnika oraz ogranicza niebezpieczeństwo, że nasz kraj będzie musiał więcej płacić na obsługę zadłużenia publicznego.
Zdaniem Rostowskiego zapowiedź premiera Donalda Tuska o możliwości wejścia Polski do strefy euro w 2011 roku została dobrze przyjęta przez rynki finansowe. Poprawiła się wiarygodność polskich instytucji finansowych - zapewniał w Sejmie minister finansów.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!