Włosi: Żegnajcie, polskie stocznie
"Pożegnanie ze stoczniami Solidarności" - pod takim tytułem włoski dziennik "La Repubblica" publikuje artykuł o groźbie upadku stoczni w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. "W skutecznie działającej gospodarce nie ma miejsca dla niewypłacalnych firm, nawet jeśli są symbolem wyzwolenia" - ocenia włoski dziennik.
- Tusk i Sarkozy o ratowaniu polskich stoczni
- Petardy i płonące opony w obronie stoczni
- Gałęzewski: Wierzę, że stocznie nie upadną
- Adamski: Tusk musi ratować stocznie
- Senator PO: Zaszantażujmy Unię w sprawie stoczni
- "Rząd będzie walczył o stocznie w Radzie Unii"
- Zobacz, kto pogrzebał polskie stocznie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W artykule trzy polskie stocznie nazwane zostały legendarnymi, bo to w nich wraz ze strajkami w 1980 roku narodziła się "Solidarność" i "rozpoczął się długi marsz sowieckiego bloku ku wolności". Teraz jednak Bruksela skłonna jest wyrazić negatywną opinię na temat planu ratowania stoczni, przygotowanego przez polski rząd.
>>>Zobacz, jak rząd zamierza walczyć o stocznie
W stoczniach tymczasem "dominuje wściekłość i wola walki" - dodaje gazeta, przytaczając słowa robotników, mówiących o "otwartej wojnie" w obronie ich zakładów. Ich zamknięcie, według włoskiej gazety, "byłoby ciężkim ciosem dla regionu i dla liberalnego rządu Donalda Tuska".
>>>Kto zyska na upadku stoczni?
"Lecz przede wszystkim rygor Komisji Europejskiej doprowadziłby do unicestwienia miejsca-symbolu ruchu, który wywołał upadek Muru Berlińskiego" - pisze "La Repubblica". Według dziennika, w sprawie decyzji Brukseli "nie ma zbyt wielu złudzeń co do sukcesu".










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!