Zadłużamy się na potęgę
Coraz więcej Polaków ma problem z terminowym płaceniem rat kredytów i bieżących rachunków. Łącznie mamy 6,16 miliarda złotych długu - podaje w najnowszym raporcie Biuro Informacji Kredytowej. Przez pół roku zadłużenie Polaków wzrosło o ponad 1,2 miliarda złotych - alarmuje DZIENNIK.
- Pustką straszą tysiące mieszkań
- Stopy w górę - kredyty drożeją
- Milion Polaków nie może spłacić długów
- Kredyty we frankach i euro będą coraz tańsze
- Beztrosko pożyczali, teraz się boją
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W raporcie brano pod uwagę klientów, którzy zalegają z płatnościami dłużej niż dwa miesiące. Aktualnie takich osób jest w Polsce ponad milion. Ale większość z nich ma kłopoty z regularnym spłacaniem kilku zaciągniętych zobowiązań, bo liczba wpisów w bazach danych dłużników wynosi 2,1 miliona.
Jakie płatności sprawiają Polakom najwięcej problemów? Przede wszystkim kredyty. Według danych BIK, 40 procent dłużników to osoby spłacające kredyty gotówkowe, a ponad 18 proc. to właściciele kart kredytowych. Ale na listach dłużników pojawiają się nie tylko osoby zalegające z płaceniem rat. Coraz więcej Polaków ma dług wobec zakładów energetycznych, gazowni, firm telekomunikacyjnych i administracji mieszkań.
Jak wynika z raportu, najgorszymi klientami są młodzi mężczyźni w wieku 31-40 lat. Średnia wysokość niezapłaconego zobowiązania wynosi 5180 złotych. Najwięcej takich nierzetelnych klientów mieszka w województwie mazowieckim (925 milionów złotych zadłużenia) i śląskim (862 miliony), ale tę niekorzystną statystykę tworzą głównie mieszkańcy Warszawy i Katowic.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!