ZUS ściąga przedawnione składki
ZUS błyskawicznie zajmuje konta tysięcy przedsiębiorców, którzy mają zaległości składkowe jeszcze sprzed 2003 r. Według większości ekspertów odzyskuje w ten sposób przedawnione długi, które powinien darować - informuje "Rzeczpospolita".
- Powiadom ZUS o rocznych przychodach
- Kobiety będą dostawać dwie emerytury
- ZUS funduje urzędnikom bilety do kina
- ZUS mistrzem w marnowaniu pieniędzy
- ZUS nie ustala kapitału początkowego byłemu żołnierzowi
- Zobacz, jaką dostaniesz emeryturę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kością niezgody jest obowiązująca od 1 stycznia 2003 r. nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która przedłużyła z pięciu do dziesięciu lat przedawnienie wymagalnych składek. Zabrakło w niej przepisów przejściowych.
Wykorzystując tę furtkę, ZUS stosuje dziesięcioletnie przedawnienie także do zobowiązań powstałych przed 1 stycznia 2003 r., czyli wtedy, kiedy obowiązywało przedawnienie pięcioletnie.
Ściga niemal 2 mln osób mających takie długi. Ogałaca rachunki bankowe firm, które dawno zapomniały o zobowiązaniu. ZUS często wszczyna egzekucję bez wydawania decyzji o wysokości zaległości, mimo że jest ona konieczna.
Zdaniem adwokata Jana Stefanowicza takie praktyki to obraza konstytucyjnych zasad praw nabytych. Obywatel powinien być oceniony według prawa wiążącego wtedy, kiedy działał.
Zaległości z tytułu składek sprzed 2003 roku, które dziś egzekwuje ZUS wynoszą 4,6 mld zł - podaje "Rz".









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!