Umiejętne stosowanie elastycznych form zatrudnienia pomoże ci zredukować comiesięczne wydatki ponoszone na utrzymanie miejsc pracy pracowników i zapewnienie im odpowiednich warunków, a dodatkowo – zwiększy konkurencyjność twojej firmy na rynku i przyciągnie atrakcyjnych pracowników.

Wachlarz możliwości jest szeroki – począwszy od pracy na niepełnym etacie, rotacji stanowisk i elastycznych godzin pracy, po job sharing (dzielenie jednego stanowiska między kilku pracowników). Dodatkowe możliwości dają również nowoczesne technologie informatyczne, pozwalające oddzielić pracę od jej stereotypowego spostrzegania, jako ośmiu godzin spędzonych za biurkiem.

Korzyści dla firmy

Choć w Europie Zachodniej i USA już od lat elastyczne formy zatrudnienia są powszechnie stosowane, to w Polsce nadal rozwijają się słabo. Głównym powodem takiej sytuacji są nieznajomość prawa ułatwiającego korzystanie z elastyczności pracy, przyzwyczajenie do tradycyjnego modelu zarządzania personelem oraz obawa, czy telepracownicy okażą się równie wydajni jak w przypadku tradycyjnych rozwiązań. A szkoda. Korzyści, jakie można osiągnąć, stosując elastyczne formy zatrudnienia, zdecydowanie przewyższają trudności. Najważniejsze to:

- ograniczenie kosztów korzystania z nieruchomości. Telepraca ogranicza je nawet o 20 – 30 proc.,

- bardziej elastyczna struktura organizacyjna,

- zmniejszają się koszty związane z adaptacją pracowników. Możliwe jest też zatrudnianie pracowników z regionów o niższym poziomie płac,

● telepraca zwiększa wydajność pracowników o 15 – 30 proc.,

● zmniejszenie rotacji pracowników – telepraca sprawdza się, kiedy ewentualny awans lub plany osobiste wiązałyby się z przeprowadzką,

● elastyczność – telepraca umożliwia powiększenie liczby pracowników bez konieczności wprowadzania zmian w organizacji dzięki elastyczności czasu i miejsca pracy,

● mniejsza liczba nieobecności – jak wynika ze statystyk, telepracownicy rzadziej biorą cały dzień zwolnienia. Zwykli pracownicy w przypadkach nagłych spraw prywatnych lub złego samopoczucia zwykle biorą cały wolny dzień, tymczasem telepracownicy wracają do pracy po kilku godzinach, kiedy uporają się z problemem. Telepraca pozwala też wyeliminować zjawisko załatwiania sobie zwolnień lekarskich, które pracownicy biorą, by zająć się swoimi ważnymi sprawami,

● poprawia się wizerunek firmy (jako nowoczesnej i otwartej na innowacje), możliwe jest wynagradzanie za efekty, a nie za czas pracy, zwiększa się zatrudnienie na część etatu, pracownicy chętniej podnoszą kwalifikacje, na czym zyskuje jakość ich pracy, przestaje być istotny wygląd i wiek, liczą się tylko umiejętności i rezultaty.

Przelicz koszty

Mimo tak wielu korzyści, jakie daje przesiębiorcy telepraca, warto pamiętać, że proces jej wdrażania nie zawsze przebiega bezproblemowo. Także ten element skutecznego zarządzania firmą powinien być skrupulatnie zaplanowany i rozpisany na kolejne etapy. Dlatego przed podjęciem decyzji o korzystaniu z telepracy,dobrze jest uświadomić sobie, jakie trudności mogą nas czekać, zwłaszcza na początku procesu. Trzeba się liczyć z wysokimi kosztami początkowymi – firma musi zapewnić techniczne wsparcie, dodatkowe oprzyrządowanie, powiększyć liczbę łączy telefonicznych i internetowych. Wstępne wydatki IT (koszty komunikacji, sprzętu, zapewnienie ciągłego dostępu do sieci firmy) na jednego zdalnego pracownika zatrudnionego na pół etatu o 43 proc. przewyższają wydatki na pracownika zatrudnionegowsiedzibie firmy, a gdy ma on cały etat – o 72 proc.

Trzeba wziąć pod uwagę możliwy spadek zaangażowania telepracowników w pracę zespołową, mniejsze zainteresowanie sprawami firmy i osiąganiem postawionych przez nią celów. Elastyczne formy pracy to również wyzwanie dla menedżerów – niezależnie od wyników pracy nieufnie podchodzą oni do telepracowników, zapominając, że obecność pracownika w biurze nie gwarantuje uczciwej i wydajnej pracy. Konieczna będzie też zmiana wewnętrznych reguł firmy – największym problemem może być zmiana treści umów i zasad kontroli pracowników.