Państwo oddaje podatek za auta
To już pewne. Niemal 2,5 miliona Polaków, którzy sprowadzili do Polski używane auto zza zachodniej granicy, dostanie zwrot niesłusznie zapłaconego, a wysokiego, podatku akcyzowego. Ustawa gwarantująca zwrot trafia pod obrady Komitetu Stałego rządu.
- Rząd dołoży nam do nowego samochodu
- Wielki kłopot, czyli auta z USA
- Auta z USA tanie jak barszcz
- Jak odzyskać akcyzę na auto
- Kierowcy zapłacą 500 złotych podatku
- Rząd wprowadza podatek liniowy
- Chcesz zabrać auto do Polski? Przeczytaj...
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ośmioletni volkswagen golf III sprowadzony do Polski w czerwcu 2004 roku kosztował około 8 tysięcy złotych. Należna akcyza to według starych przepisów 5,2 tysiąca złotych, choć faktycznie powinna zostać pobrana kwota 248 złotych - wyliczyła "Polska". Różnica: 4952 złotych jest więc nadpłatą podatku, o którego zwrot należy się starać.
Nowe przepisy wejdą w życie najpóźniej za trzy miesiące. Ministerstwo Finansów ocenia, że zwrot akcyzy będzie kosztował budżet co najmniej 580 milionów złotych. Pieniądze na ten cel są już odłożone w tegorocznym budżecie - pisze dziennik "Polska".
Wszystko zaczęło się w styczniu 2007 roku, gdy Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, że polski rząd dyskryminuje importerów używanych aut. Akcyza za sprowadzony samochód osiągała nawet 65 procent ceny pojazdu. Wysoka akcyza miała chronić rynek nowych samochodów z salonu. Te były obłożone niewielką 3,1-procentową stawką akcyzy.
Na szczęście dla importerów Trybunał nakazał polskiemu fiskusowi zwrócić nadpłatę akcyzy.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!