Gazprom wzywa Juszczenkę na pomoc
Ukraińcy wciąż nie mogą dogadać się z Gazpromem, ile powinni zapłacić za gaz. A Rosjanie stawiają sprawę jasno - w poniedziałek Ukraińcy mają wpłacić 1,5 miliarda dolarów. Inaczej Gazprom odetnie gaz. Sprawa jest poważna. Rosjanie proszą już o pomoc prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę.
- Na Wielkanoc może zabraknąć gazu
- Rosjanie przykręcą gaz Ukrainie i Polsce
- Miller: Nie zajmowałem się kontraktem na gaz
- Dołożymy Rosji i Niemcom do ich gazociągu
- Jaka będzie Rosja po Putinie?
- Kijów: Rosja nic nam nie zrobi
- Rosja przykręciła kurek z gazem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie wiadomo jeszcze, czy prezydent siądzie do negocjacyjnego stołu. Czasu jest mało - jeśli w poniedziałek żądana kwota nie wpłynie na konta Gazpromu, Rosjanie zaczną zakręcać Ukrainie kurek z gazem. Wszystko przez podwyżki cen gazu, których nie akceptują Ukraińcy. Naftogaz, który kupuje błękitne paliwo od Gazpromu, ani myśli płacić więcej. W tej sytuacji Rosjanie apelują do Wiktora Juszczenki o pomoc.
"Nie potrzebujemy pośredników" - oburza się szef Naftogazu Oleg Dubina. Ale jeśli nie będzie porozumienia z Gazpromem, od wtorku Ukraińcy mogą zapomnieć o rosyjskim gazie.
Ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych uspokaja Polskę i inne kraje Unii Europejskiej, do których biegnie rosyjski gazociąg tranzytowy, przecinający wcześniej Ukrainę. Twierdzi, że dostawy nie będą zagrożone.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!