Dziennik.plNews

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Pawlak: PiS podłożył minę i robi zadymę

2008-02-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Waldemar Pawlak ostro krytykuje swoich poprzedników. Podejrzewa, że kara 461 mln zł, którą nałożyli na firmę paliwową J&S, to "kukułcze jajo" podrzucone przez PiS. Skąd te podejrzenia? Bo jak twierdzi, spółkę ukarano wbrew prawu, Pawlak zdjął karę, a teraz politycy PiS robią z tego aferę.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Waldemar Pawlak, pytany w Radiu ZET, czy sprawa kary nałożonej na J&S, to "kukułcze jajo" podrzucone nowemu rządowi, odparł: "Nie wykluczałbym. Biorąc pod uwagę to co wyrabiają politycy i jak próbują tę sprawę przedstawiać, to niewykluczone, że to mogła być taka zatruta strzała, czy mina podłożona po to, żeby potem robić wokół tego zadymę".

Przypomniał też, że karę z J&S zdjął już w grudniu. Dlaczego? "Popełniono szereg błędów formalnych, nie było udokumentowanych i twardych podstaw do nałożenia tej kary, dlatego być może nałożono ją w ten sposób, żeby była nieskuteczna" - zastanawia się wicepremier i minister gospodarki.

Firma J&S w październiku 2007 roku, tuż przed zmianą władzy, dostała 461 milionów 696 tysięcy złotych kary za - jak tłumaczył ówczesny wiceminister gospodarki Piotr Naimski - brak wymaganych rezerw paliwowych.

Mariusz Nowik
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane

    «