Dziennik.plNews

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Beztrosko pożyczali, teraz się boją

2008-02-02 | Ostatnia aktualizacja: 18:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nadszedł czas spłacania kredytów zaciągniętych przed Bożym Narodzeniem na świąteczne wydatki. I u drzwi tysięcy klientów, którzy zapożyczali się w bankach albo kupowali na raty, stanęli windykatorzy. Okazuje się, że wielu z nas nie stać nawet na spłatę pierwszej, styczniowej raty - alarmuje "Polska".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mateusz Ostrowski, analityk firmy Open Finance zajmującej się doradztwem finansowym, ocenia, że w końcówce 2007 r. wartość udzielonych kredytów zwiększyła się nawet o 3 mld zł. Na 3 miliardy ocenia się też sumę zagrożonych kredytów gotówkowych i ratalnych.

W tych dniach do firm windykacyjnych zaczęły spływać pierwsze doniesienia na ofiary bożonarodzeniowych promocji. Finansiści i firmy windykacyjne wiedzą, że jeśli ktoś nie spłaca rat lub kredytów w bankach, oznacza to, że ma mnóstwo innych zaległości.

Priorytetem dla Polaka jest bowiem regulowanie należności właśnie w instytucjach udzielających kredytów i pożyczek. Jeśli mamy kłopoty finansowe, najpierw przestajemy płacić abonament RTV, potem czynsz, abonamenty telefoniczne, rachunki za prąd i gaz, raty ubezpieczeń, dopiero na końcu raty kredytów. Dlatego banki i firmy kredytowe są tak wyczulone na każdy przypadek braku kolejnej raty. To oznacza, że ich klient popadł w prawdziwe tarapaty.

"Winna jest nie tylko rozpasana konsumpcja Polaków i uleganie reklamie. Część odpowiedzialności za sytuację, w jakiej znajdują się dziś niektórzy Polacy, powinny wziąć na siebie banki" - pisze "Polska". To one w ubiegłym roku zaczęły przyznawać kartę kredytową klientom o dochodach w wysokości zaledwie 1,5 tys. zł.

"Zadłużenie w bankach wzrosło w 2007 roku do 260 mld zł. To są łącznie kredyty hipoteczne, gotówkowe i ratalne. O ile ze spłatą tych pierwszych na razie generalnie nie ma problemów, o tyle w przypadku kredytów gotówkowych i ratalnych zagrożonych jest 3 mld zł" - mówi Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów. Około 5 proc. Polaków zalega ze spłatami rat pół roku. Są niewypłacalni.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane

    «