Piwo zdrożeje o 20 procent
Browary chcą podnieść cenę piwa. Tłumaczą, że w Polsce zdrożało już niemal wszystko - także to, co jest potrzebne do produkcji złocistego trunku: chmiel, słód i prąd. Do tego dochodzi droższa benzyna i rosnące koszty pracy. Jeśli rząd nie obniży akcyzy na piwo, już latem za kufel zapłacimy nawet o jedną piątą więcej niż teraz.
- Drogie piwo podczas Euro 2008
- Drastyczna podwyżka cen gazu
- Platforma przeciwko podwyżkom dla posłów
- Dwieście złotych to żadna podwyżka
- Prąd zdrożał nawet o 30 procent
- Dziś drożeją papierosy
- Gaz zdrożeje już w marcu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za butelkę piwa, która dziś kosztuje 2,5 złotego, latem możemy zapłacić nawet 3 złote. W pubie będzie jeszcze drożej. Do kufla dopłacimy nawet 2 złote - wyliczył "Super
Express", który napisał dziś o podwyżkach.
Wszystko przez rozpędzającą się inflację. Drożeje wszystko, a rząd nie obniża podatków, co mogłoby zapobiec wzrostowi cen. Władze tłumaczą, że nie mogą tego zrobić, bo wciąż
strajkują jakieś grupy zawodowe, która żądają wyższych płac. W ten sposób nakręca się spirala podwyżek, która nie omija również branży piwowarskiej.
"Różnego rodzaju podatki stanowią 40 proc. detalicznej ceny piwa. Zmniejszenie akcyzy pozwoliłoby nam utrzymać ceny na podobnym poziomie" - powiedział na łamach "SE" Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!