Prąd zdrożał nawet o 30 procent
Spełnił się czarny scenariusz. Urząd Regulacji Energetyki - który ma pilnować, by zakłady energetyczne nie zdarły z nas skóry - zgodził się na horrendalne podwyżki cen prądu. Średnio zapłacimy za energię o 11,6 procenta więcej. Jednak są tacy Polacy, którzy będą dostawać jeszcze wyższe rachunki.
- Za prąd zapłacimy jednak więcej
- Urzędnicy nie panują nad podwyżkami cen prądu
- Ceny prądu idą nawet 15 procent w górę
- Zamarzła, bo nie zapłaciła za prąd
- Jak nie płacić więcej za prąd
- Rząd przeciwko ekologicznej Brukseli
- Piwo zdrożeje o 20 procent
- Znów zapłacimy więcej za prąd?
- Wiosną znów zdrożeje prąd
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Urząd Regulacji Energetyki podał, że aż 12 spółek sprzedających prąd zażyczy sobie średnio o 23 procent więcej. Co gorsza, większość z nich działa na wschodzie Polski, czyli w biedniejszym regionie kraju. Prezes URE powiedział, że podwyżka w Lubelskich Zakładach Energetycznych będzie wynosiła - o zgrozo - aż 30 procent.
Warszawiacy też dostaną mocno po kieszeni. Zakład Energetyczny Warszawa Teren (ZEW-T) podwyższy cenę energii o 19,5 procenta.
Średnio każde gospodarstwo domowe ma płacić więcej o 11,6 procenta. Najmocniej podwyżki odczują mieszkańcy Lubelszczyzny (podwyżka o 15,1 proc.). Najsłabiej - mieszkańcy Rzeszowa i okolic
(tam ceny energii wzrosną średnio o 9,2 proc.).
W sumie za prąd zapłacimy rocznie o około 100 złotych więcej.




















































~karola2011-01-14 05:14
energetyka to banda złodziejska
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!